Grześ siedzi w wannie i namacza sobie grzywkę.
- Grzesiu, po co moczysz włosy?
- Po to był w przedszkolu ładny.
Grześ siedzi w wannie i namacza sobie grzywkę.
- Grzesiu, po co moczysz włosy?
- Po to był w przedszkolu ładny.
- Chyba za duży ten lód dla Ciebie... Może podzielisz się z mamą albo tatą...
Grześ wygląda zza stołu, szuka nas wzrokiem i mówi:
- Mają!
Żalę się Mateuszowi:
- Niepotrzebnie sprzątałam balkon.
Na to Mikołaj:
- Mogłaś sprzątnąć jak będziemy starsi.
- Mamo, mam dziurę w majtkach.
- Pokaż.
Pokazuje. I mówi:
- Spodnie są po to, żeby nie było widać dziur w majtkach.
- Lustereczko powiedź przecie, kto jest najpiękniejszy w świecie? Tyś Grzegorzu piękny, ale Agatka piękniejsza!
Grześ:
- Nie, wszyscy są piękni.
***
Komentarz Babci Agi:
- I ma rację! :)
- W co chcesz się ubrać? Koszula? Krawat? Marynarka?
Mikołaj z uśmiechem potwierdza, że marynarka. Po chwili zastanowienie dodaje:
- Jeszcze wezmę zegarek!