Mikołaj przybiega z płaczem:
- Mój tor jest zepsuty!
Próbuję go pocieszyć:
- Ale to jest szansa na zbudowanie jeszcze piękniejszego toru.
- Ale ten był fajny.
Wchodzi Grzegorz. Pytam:
- Czy zniszczyłeś tor?
- Byłem Agatką.
Mikołaj przybiega z płaczem:
- Mój tor jest zepsuty!
Próbuję go pocieszyć:
- Ale to jest szansa na zbudowanie jeszcze piękniejszego toru.
- Ale ten był fajny.
Wchodzi Grzegorz. Pytam:
- Czy zniszczyłeś tor?
- Byłem Agatką.
W Jablonnie. Babcia Hania tłumaczy Grzesiowi, ze cycus jest dla Agatki, ze on, Grześ, jest za duży.
Grześ powiedział babci, ze mama ma nie jeden tylko dwa cycusie.
***
Mikołaj rysował plan nowego domu. Uwzględnił kuchnie, salon, kotłownie, pokój zabaw, pracownie taty, ich sypialnie, taras, ogród. Z domu (chyba z salonu) wychodził tez tajny korytarz. Była tez klapka, która widać tylko w nocy.
1. Sytuacja z wczoraj
2. Sytuacja z wczoraj
Agata się kąpie. Mikołaj siedzi na nocniku i przegląda katalog Lego. Agata usiadła boczkiem w wanience i prezentuje grubiutkie udo. Wołam do Mateusza:
- Choć, zobacz jakie Agatka ma rubensowskie kształtu.
Kilka minut później słyszymy jak Mikołaj mówi:
- Rubensowska baza, rubensowski wóz policyjny, rubensowski ludzik, ....
W tym roku, również razem z Mi. udało się już dużo fajnych rzeczy poczytać. A nawet coś nieco bez Mi.:
- Wyznania patrycjusza, Sandor Marai
- Wspieralnik, Alicja Kost, Danuta Kozłowska-Rup
- W dolinie muminkow, Tove Janssen
- O ziemi o wodzie, Aleksandra i Daniel Mizielińscy
- Detektyw Pozytywka, Grzegorz Kasdepke
- Razem ze słonkiem. Przedwiośnie, Maria Kownacka
- Którędy do Yellowstone? Aleksandra i Daniel Mizielinscy
- Razem ze slonkiem. Lato, Maria Kownacka
- Primavera, Mary Jane Beaufrand
- 180 000 km, Tony Halik
- Pierwsze lata życia matki, Alicja Kost (dalej czytam)
- Pegazik Kazik, Philip Reeve, Sarah McIntyre
Chłopaki jedzą obiad. Tempo jedzenia spada.
- Po kim mogę dojadać? Czy nakarmić? - zwracam się do Grzesia.
- Karmić! Ta... Ja będę Agatką! - i wskakuje do fotelika do karmienia niemowląt.