poniedziałek, 24 stycznia 2022

Byłem A.

 Mikołaj przybiega z płaczem:

- Mój tor jest zepsuty!

Próbuję go pocieszyć:

- Ale to jest szansa na zbudowanie jeszcze piękniejszego toru.

- Ale ten był fajny.

Wchodzi Grzegorz. Pytam:

- Czy zniszczyłeś tor?

- Byłem Agatką.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz