| 3.09.2024 |
| 5.09.2024 |
6.09.2024
|
| 13.09.2024 |
| 16.09.2024 |
| 17.09.2024 |
| 18.09.2024 |
| 19.09.2024 |
| 20.09.2024 |
| 30.09.2024 |
| 3.09.2024 |
| 5.09.2024 |
6.09.2024
|
| 13.09.2024 |
| 16.09.2024 |
| 17.09.2024 |
| 18.09.2024 |
| 19.09.2024 |
| 20.09.2024 |
| 30.09.2024 |
20.09.2024
Trzymam Michała na rękach. Patrzy się na mnie.
- Jak Ty się na mnie patrzysz…
Na to Agata:
- Bo jesteś ładna.
***
21.09.2024
Czytamy książeczkę o Mszy Świętej. Na obrazku ksiądz przy ołtarzu, a po bokach ministranci. Pytam Agatę:
- Kto to są ci chłopcy?- Nie wiem…
- Mi… - podpowiadam.
- Michały!
- Nie, mi… ni… stra…
- Strażacy!
- Ta… ministrażacy…
***
22.09.2024
Pytamy Agatę z kim bawi się w przedszkolu. Bawi się, ale z dziewczynką, ale
nie wie jak ma na imię. Pytamy czy zna imię kogokolwiek z dzieci w przedszkolu.
Agata myśli, w końcu mówi:
- Kapsel.
Okazało się, że Kacper ;P
***
W niedzielę byliśmy na festynie parafialnym. Różne atrakcje: jedzenie, dmuchańce, ale tez stragany z badziewiem. Dzieci oglądają co na tych straganach. Agata zatrzymała się przy „biżuterii”:
- Chce bransoletki. Jak Zuzia. Dużo. - i pokazuje na rączce, ze tych bransoletek ma być tak z kilka cm szerokości jedna przy drugiej.
🤣
Na szczęście kawałek dalej było stoisko, gdzie można było sobie zrobić bransoletkę samodzielnie.
😁
Ostatecznie Agata zrobiła sobie jedną bransoletkę sama, w trakcie nawlekanie drugiej znudziła się i chciała, żeby jej dokończyć. Mikołaj zrobił sobie bransoletkę z napisem minecraft i teraz w niej chodzi nawet do szkoły. Grześ zrobił bransoletkę z napisem vqx (to ich login w minecrafcie).
Siedzę sobie koło tego stoiska i pilnuje dzieci, albo im pomagam i nagle pani, która tym stoiskiem się zajmowała mówi:
- A może pani tez chce sobie zrobić bransoletkę?
Wiec sobie zrobiłam z pastelowych drewnianych koralików. 😁
Agata rozdrapała strupek na nóżce i przyszła po pasterek. Był już wieczór, wiec nalegaliśmy, żeby się umyła, bo na czystej nóżce plasterek będzie lepiej się trzymał. Po kąpieli zaczęła płakać:
- Źle, że nie ma klewu!
Plasterek chciała przykleić na ramie, z której leci krew. W tym celu chciała rozdrapać kolejny strupek:P
Sobota rano. Przyszła Agata, przysiadła na brzegu naszego łóżka i mówi:
- Mamo, czy jak będę duża to kupisz mi duże noże? Żebym dużymi nożami mogła zabijać muchy?