Agata rozdrapała strupek na nóżce i przyszła po pasterek. Był już wieczór, wiec nalegaliśmy, żeby się umyła, bo na czystej nóżce plasterek będzie lepiej się trzymał. Po kąpieli zaczęła płakać:
- Źle, że nie ma klewu!
Plasterek chciała przykleić na ramie, z której leci krew. W tym celu chciała rozdrapać kolejny strupek:P
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz