Podziwiam B. i M.
B. jest moją przyjaciółką praktycznie od początku studiów, M. jest jej mężem też już od kilku lat. Podziwiam ich za to w jaki sposób pielęgnują swoją więź małżeńską. Mimo, że teraz widujemy się znacznie rzadziej niż kiedyś, jednak zawsze gdzieś przewinie się temat celebrowania rocznicy ich ślubu, przeważnie wyjazdowo.
Przez kilka lat starali się o dziecko. Mimo to nie miało się wrażenia, że poddają się rozpaczy. Przez ten czas cieszyli się sobą i starali się pomóc innym /działali w Caritasie/. Pamiętam też jak kiedyś M. coś opowiadał, a B. spoglądała na niego jakby spijała każde słowo z jego ust. Jednocześnie on niby mówił do nas, ale zerkał na nią, upewniając się czy uzyskał jej aprobatę.
Ostatnio również się z nimi widziałam. Opowiadali jak z okazji rocznicy ślubu pojechali do Zakopanego i wdrapali się na Gubałówkę z dzieckiem w wózku i drugim w brzuchu.
Formują się w Domowym Kościele /przez cały rok/ i w czasie wakacyjnych rekolekcji. Widać tego owoce.
W zasadzie my też się staramy pielęgnować naszą relację małżeńską. Trochę to
utrudnione, bo Mi. wciąż mały i wciąż przy piersi. Bardzo utrudniała to edukacja M., a jednocześnie, odkąd temat edukacji /przynajmniej na razie/ został zamknięty, widać znaczną poprawę. Widzę jednak, że mamy jeszcze nad czym pracować i kiedy spotkałam B. i M. ich sposób bycia dał mi do myślenia.
poniedziałek, 27 listopada 2017
piątek, 17 listopada 2017
Jak macierzyństwo uczy nowych umiejętności
Słyszeliście o dzieciach, które lepiej obsługują sprzęty domowe niż rodzice, w szczególności matka? Ja słyszałam, ale myślałam, że dotyczy to nastolatków, w najgorszym razie dzieci wczesnoszkolnych.

A tu psikus...
Otóż chwilę przed swoimi pierwszymi urodzinami Mi. zaczął zdejmować koszyczek pod krzesełkiem do karmienia, a następnie go zakładać. Konkretniej zaczął zdejmować i zakładać taką sprzączkę, na której ten koszyczek jest zawieszony. Mi to nigdy nie wychodziło, ale nie przejmowałam się tym zbytnio. Aż do teraz...
Natomiast chwilę po swoich pierwszych urodzinach zaczął nastawiać minutnik w kuchence, z którego nie korzystam, bo jakoś nie mogę przyswoić obsługi...
***
Gwoli ścisłości, w życiu nie zapomnę jak nauczyłam się, że światło się włącza, a nie włancza po tym jak mi M. zwrócił uwagę na początku naszej znajomości, że nieprawidłowo mówię. Jednocześnie poprawki mojej siostry przez lata spływały po mnie jak po kaczce...
Może jednak nie tylko macierzyństwo, ale miłość, zakochanie, pewnie też inne uczucia jak zazdrość uzdalniają nas do przyswojenia nowych umiejętności czy szeroko pojętej poprawy. Oby nigdy nie zabrakło motywacji, byśmy umieli dla siebie nawzajem w rodzinach stawiać się coraz lepszymi przyjaciółmi, małżonkami, rodzicami.

A tu psikus...
Otóż chwilę przed swoimi pierwszymi urodzinami Mi. zaczął zdejmować koszyczek pod krzesełkiem do karmienia, a następnie go zakładać. Konkretniej zaczął zdejmować i zakładać taką sprzączkę, na której ten koszyczek jest zawieszony. Mi to nigdy nie wychodziło, ale nie przejmowałam się tym zbytnio. Aż do teraz...
Natomiast chwilę po swoich pierwszych urodzinach zaczął nastawiać minutnik w kuchence, z którego nie korzystam, bo jakoś nie mogę przyswoić obsługi...
***
Gwoli ścisłości, w życiu nie zapomnę jak nauczyłam się, że światło się włącza, a nie włancza po tym jak mi M. zwrócił uwagę na początku naszej znajomości, że nieprawidłowo mówię. Jednocześnie poprawki mojej siostry przez lata spływały po mnie jak po kaczce...
Może jednak nie tylko macierzyństwo, ale miłość, zakochanie, pewnie też inne uczucia jak zazdrość uzdalniają nas do przyswojenia nowych umiejętności czy szeroko pojętej poprawy. Oby nigdy nie zabrakło motywacji, byśmy umieli dla siebie nawzajem w rodzinach stawiać się coraz lepszymi przyjaciółmi, małżonkami, rodzicami.
wtorek, 14 listopada 2017
Lampa
Odkryliśmy, że Mi. wie co to lampa. Któregoś dnia w weekend uciekł nam z łóżka. Pobawił się i za jakiś czas przyszedł do nas. Stoi przy łóżku i patrzy się na nas. - Co się tak lampisz - pytam.
A on paluchem pokazuje na lampę.
***
Od tej pory mamy nową sztuczkę popisową. Do "pokaż język", "jak Mi. bije brawo" i "zrób papa" dołączyło polecenie "gdzie jest lampa". ;P
Subskrybuj:
Posty (Atom)
