niedziela, 20 grudnia 2020

Znak pokoju

         Oglądaliśmy Mszę Świętą w komórce. M. i ja staraliśmy się jak najlepiej uczestniczyć. Chłopcy raz trochę ogladali, po chwili rozrabiali. Jak to chłopcy. W końcu został z nami tylko GP.

        W pewnym momencie, niedługo przed „Barankiem Bożym” GP zaczął nam podawać rękę, tak jak na znak pokoju. Siedział przed nami na krześle, odwrócił się do nas(my staliśmy za nim) i podał nam rękę. Zorientował się, że to teraz. Bardzo precyzyjnie się zorientował. Kilka chwil wcześniej.

        Jestem pod wrażeniem. GP ma 2 lata i 5 mc.



wtorek, 8 grudnia 2020

Takie tam rozmowy

        Rozmawiam przez telefon z moją mamą. Opowiada mi, że ostatnio więcej ogląda TV i źle się z tym czuje. Opowiadam jej, że jak u drugich dziadków chłopcy oglądają bajki, to mnie aż boli głowa. Tak się odzwyczaiłam od TV. 

        Na to odzywa się Mi. (który do tej pory bawił się obok):

        - Przecież możesz wyjść z pokoju.


***

       Jestem w kuchni. Przychodzi do mnie GP.

        - Siiiii, siiii....

        - Zrobiłeś siku?

        - Tak!

        - Do nocnika?

        - Tak!

        Poszłam do salonu. W nocniku znalazłam rzeczone siku.

        Tak, pracujemy nad odpieluchowaniem GP.