Rozmawiam przez telefon z moją mamą. Opowiada mi, że ostatnio więcej ogląda TV i źle się z tym czuje. Opowiadam jej, że jak u drugich dziadków chłopcy oglądają bajki, to mnie aż boli głowa. Tak się odzwyczaiłam od TV.
Na to odzywa się Mi. (który do tej pory bawił się obok):
- Przecież możesz wyjść z pokoju.
***
Jestem w kuchni. Przychodzi do mnie GP.
- Siiiii, siiii....
- Zrobiłeś siku?
- Tak!
- Do nocnika?
- Tak!
Poszłam do salonu. W nocniku znalazłam rzeczone siku.
Tak, pracujemy nad odpieluchowaniem GP.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz