***
Mi. bawi się. W pewnym momencie słyszę:
- Zamorduje!
- To chyba nieładnie zamordować? - pytam.
- Nie ładnie - przyznaje Mi.
- To dlaczego tak mówisz?
- Dziadek tak mówi?
- Który?
- Dziadek W.
Po chwili pytam:
- A wiesz co to znaczy zamordować?
- Nie wiem.
***
Jest pora kolacji. Pytam entuzjastycznie:
- Komu zrobić kanapeczkę?
Zaległa cisza. Po chwili odzywa się M.:
- Ja chce kanapeczkę!
Myśle sobie: no nie powiem przy dzieciach, żeby sam zrobił. I w tym momencie odzywa się Mi.:
- To sobie zrób.
***
Mi. cieszy się, że pojedziemy do dziadków A&A. i będą oglądać bajki.
- A co jak się popsuje telewizor? - pyta M.
Mi. macha ręką:
- To będziemy oglądać w telefonie.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz