środa, 11 stycznia 2017

Mieszka z nami dziecko

        Pewnego dnia przyjechały do nas grzechotki i gryzaki po moich siostrzenicach. Umyłam je dokładnie, osuszyłam i w krótkim czasie rozpełzły się po mieszkaniu, żeby były pod ręką jak będą potrzebne.

        Kilka dni później M. skomentował:
        - Teraz widać, że mieszka z nami dziecko!
Grafika zapożyczona z Blog Ojciec.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz