poniedziałek, 6 lutego 2017

Hormony

        Taka sytuacja: leżymy sobie z Mi. na łóżku, karmię go. Naturalne, piersią.  Mi. zachwycony: rozkosznie wzdycha sobie pod nosem. Chyba mu baaardzo smakuje. Patrzę jak ssie i rozpływam się na ten widok.
        Mówię do M.
         - Zobacz jak słodko wygląda!
        M. spojrzał na Mi., spojrzał na mnie, wzruszył ramionami i mówi:
        - Nie widzę w tym nic słodkiego.
        - Czyli mówisz, że hormony?
        - Tak, hormony!

        Jak dobrze, że kobieta w ciąży, w połogu i w pierwszych miesiącach życia dziecka wszystkie swoje co dziwniejsze zachowania może wytłumaczyć hormonami ;P
        Ale może one wcale nie są dziwne. Są specjalnie przygotowane po to, żebyśmy dbały jak najlepiej potrafimy o nasze berbecie. I jeszcze miały na to wszystko siłę. A faceci po prostu tego nie rozumieją.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz