Urodziłaś. Teraz w pocie czoła wychowujesz. Czytasz książeczki, puszczasz Mozarta, dobierasz zabawki, żeby były naprawdę edukacyjne i estetyczne, planujesz kreatywne zabawy...
W końcu musisz wyjść na chwilę z pokoju: zjeść śniadanie lub do WC i wtedy... twoje dziecko znajduje sobie samo wspaniałą zabawkę! To butelka z wodą mineralną! Przelewa się, skrzypi naciśnięta, a etykietka świetnie nadaje się do odlepiania i wspaniale trzeszczy, duże lepiej niż nie jedna szeleszcząca maskotka!
I po co było się napinać?
ps. A skoro już o wodzie to... pozdrawiam znad Bałtyku! No dobra, znad zatoki ;P

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz