Idę z chłopakami ulicą. Wracamy po przedszkolu, żłobku i pracy do domu. Po dwóch stronach płotu stoją dwie nastolatki i rozmawiają.
- Po co one gadają przez płot? - pyta Mi.
- Nie wiem. Zapytaj.
Mi. podbiegł do dziewczyny po tej stronie płota co my. I mówi do niej.
- Po co gadacie przez płot?
Dziewczyna patrzy na niego z góry zdziwiona.
- Co?
Mi., niezrażony powtarza pytanie:
- Po co gadacie przez płot?
- Bo nam tak pasuje. - odpowiada dziewczyna.
Mi. wraca do nas i relacjonuje nam.
- One gadają przez płot, bo im tak pasuje.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz