Grześ spał. Mikołaj poprosił o coś dobrego. Spytałam co by chciał. Chciał krówkę-cukierka. Dostał. Sobie wzięłam herbatnika.
 |
| Lizaki bezowe |
Za kilka minut Mikołaj przyszedł ponownie i poprosił o herbatkę. Wybrał sobie, którą chce i zaparzyłam mu.
Kiedy herbata była gotowa stwierdził z rozbrajającym uśmiechem, że:
- Do herbatki muszą być herbatniczkiiiii....
(25.06.2022)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz