wtorek, 2 sierpnia 2022

Zgraja

Idziemy z placu zabaw przy górce na siłownię plenerową. Ja z dziećmi, Sosnowskie dzieci ze swoją mamą i jeszcze Leszek z Mateuszem. Tłumaczę Mikołajowi, że ma pójść tym chodnikiem, a potem już trawnikiem, ale on nie bardzo rozumie o co mi chodzi. W końcu odzywa się Benio:

- Ja ich poprowadzę. - mija resztę ferajny na rowerze i zwraca się do nich - Za mną dzieci!

Odzywa się Mikołaj:

- Dobrze, proszę pani!


1.08.22




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz