30.08
Grześ skarży się babci Hani:
- Tata mnie pospieszał...
- Do czego Cię pospieszał?
- Do idzenia.
***
Grześ zjadł łakocie u babci i oddaje talerz:
- Wylizałem, będzie mniej do mycia.
***
Grześ uważa, że babcia Hania lepiej gotuje niż mama i lepiej niż panie kucharki w przedszkolu. Babcia dumna i blada.
31.08
Wracam po dyżurze. Grześ do Agaty:
-Agata, przyszło cycy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz