Mikołaj przy śniadaniu:
- Mamo, a możemy malinki?
Dorota:
- Jak wszyscy zjemy śniadanie to mogą być malinki.
Agata:
- Ja chce cukierka!
Dorota:
- Czyli wolisz cukierka, nie malinki?
Agata potakuje.
Grześ:
- A ja nie mogę się zdecydować.
A potem zaczął rozkminiać, że może jeden cukierek i jakieś jednak malinki też… 🤣
(24.02.2024 r.)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz