Teoretycznie czytamy codziennie wieczorem do 21:30. Ostatnio, ze względu na długi dzień trudno jest chłopców zapędzić do wanny na tyle wcześnie, żeby zdążyli umyć się przed 21:30. Zwykle jednak są chwilę spóźnieni. I wtedy mówię, że jest już za późno na czytanie i mogą sobie poczytać sami. Tj. Mikołaj Grzesiowi. I też max do 22:00.
W ten sposób Mikołaj przeczytał swoją pierwszą książkę: Lego Ninjago - Wężowe plemię. Wybrał ją sobie w bibliotece. Czytanie zajęło mu niecałe 3 tyg. Jest w niej dużo obrazków, ale tekstu też całkiem sporo.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz