Leżymy w łóżku o poranku: Grześ, Agata i mama. Przyszedł Mateusz i położył się w nogach łóżka. Nagle Grześ odzywa się:
- Widzę w ciemnościach... widzę w ciemnościach, ponieważ jem marchewkę!
***
Wieczorem tuż przed położeniem się do łóżka Grześ napił się wody z kubka i mówi:
- Po umyciu zębów nie można pić soku, tylko wodę.
Skuteczna edukacja przedszkolna to więcej niż jak rodzić mędzi.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz