28X2025
Agata chce bawić się w przedszkole. Ja chciałabym zdrzemnąć się, skoro Michał zasnął.
- Mamo, pobawimy się w przedszkole?
- Czy ja mogę być przedszkolakiem? Będziesz mnie głaskać po głowie, żebym zasnęła.
Agata z wyrzutem:
Nie ma takich dużych przedszkolaków!
30X2025
Musiałam sama wybrać dzieci do placówek. (Mateusz w delegacji). Już w zasadzie zrobiłam śniadaniówki i kończyłam jeść kanapkę, kiedy przyszła Agata.
- Mamo możemy pobawić się w przedszkole.
- Może pójdziemy budzić przedszkolaki na górze?
Agata niezadowolona pokazuje na pokój zabaw:
- Nie, tam są nasze przedszkolaki.
Próby przekonania jej nic nie dają. W końcu wpadam na inny pomysł.
- Może weźmiemy przedszkolaki do sali na górę i ty będziesz usypiać swoje przedszkolaki, a ja będę budzić moje przedszkolaki?
- Ok. Ja wezmę maluchy, a ty weź starszaki.
Wzięłyśmy wiec lale i maskotki oraz ich "kocyki" i poszłyśmy do sypialni, żeby szykować chłopaków do wyjścia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz