Mi. ostatnio /tak od paru miesięcy/ gorzej się zachowuje i częściej ma konflikty ze wszystkim. Póki to były konflikty głównie z M. i ze mną to byłam przekonana, że kwestia upominania się przez niego o naszą uwagę.
Od początku zeszłego tygodnia /z przerwą na weekend/ jesteśmy z chłopakami na wakacjach. Oni mieszkają z dziadkami na wodociągu, ja z A. na działce. W zeszłym tygodniu pokłócił się z pradziadkiem B. A wczoraj, najpierw z dziadkiem A(bo dziadek nie chciał do niego przyjść- był zajęty), potem z babcią A(która nie pozwoliła GP zabrać patyka). Owszem, to było już późnym popołudniem, wiec pewnie był zmęczony.
Mam nadzieję, że to jednak etap. I za jakiś czas trochę się ogarnie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz