poniedziałek, 1 maja 2023

Challenge

2 tyg temu, jak Mateusz był w delegacji chłopaki chcieli bajki. Trzeci dzień pod rząd. Przekonywałam ich, że tego dnia(18.04.23), nie, ale następnego włączę im jakieś kreskówki. W końcu Mikołaj wymyślił, że oni chcą dziś i są gotowi nie oglądać wcale bajek przez 2 tygodnie. Upewniłam się, że rozumieją, że nie będą oglądać bajek do końca majówki. (Wydłużyłam o 1 dzień, żeby koniec był bardziej transparentny). Umówiliśmy się.

Wszyscy, którym to opowiadałam mieli wątpliwość czy oni w ogóle rozumieją na co się wymienili. Okazało się jednak, że aż do weekendu majowego Mikołaj nie wspomniał o bajkach ani razu, a Grześ raz, max. 2 razy. 
    
Jednak kiedy pojechali na weekend majowy do dziadków - wyjechali 29.04.2023 - Mikołaj zaczął przekonywać dziadków, że mieli  nie oglądać bajek DO majówki. Jak Mateusz mi to opowiedział poprosiłam go, żeby przypomniał Mikołajowi, że umówiliśmy się DO KOŃCA majówki. Ale dziadkowie powiedzieli, że umowy obowiązują u nas w domu, a u nich już nie. Grrrr....

Dziś rano (1.05.2023) dostałam od Babci Agi następującą wiadomość:
"Grześ zaproponował, że jutro jest dzień bez bajek ale dziadek też nie może i tu może być problem".
 
Ostatecznie ustaliłyśmy, że Matusza też ten challenge będzie dotyczył, bo jutro razem z Agatą wracają na działkę, jak tylko odwiozą mnie na dyżur, i Mateusz podjął to wyzwanie. 

Myślę, że wszystkim dobrze zrobi ten challenge.

  


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz