Mikołaj do Grzesia:
- Jak nazywa się ten park z dinozaurami, w którym ostatnio byliśmy?
Po chwili, w której Grześ nic nie wymyślił Mikołaj zaczyna podpowiadać:
- B… ba… bał…
- Bałtyk! - wykrzykuje uradowany Grześ.
- Nie, Bałtów. - poprawia Mikołaj.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz