Grześ jęczy:
- Mamo, chce wody…
Podchwyciła Agata:
-Tez chce lody!
***
Wtorek. Jedziemy do szkoły/przedszkola na rowerach. Grześ pyta:
- Czy będzie dziś twoja szefowa w pracy!
- Nie.
Środa. Jedziemy do szkoły/przedszkola na rowerach. Grześ pyta:
- Czy będzie dziś twoja szefowa w pracy!
- Bedzue. Czemu pytasz?
- Czyli nie możesz spóźnić się do pracy?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz