GP się przewrócił. Przytuliłam go. Po 15 sek. już się wyrywał, żeby bawić się dalej. Skomentowałam:
- Już dobrze? Teraz biegniesz pokonywać kolejne przeszkody i idziesz zdobywać świat?
Na to Mi., wyskakując z łóżka:
- Ja też idę zdobywać świat! I przeszkody!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz