niedziela, 19 lipca 2020

Mama, mama, mama, mama...

Z okazji swoich urodzin GP dostał prezent w papierowej torbie, na której były 4 postacie, których wielkość sugerowała rodzinę. W pewnym momencie Mi, zaczął przyglądać się tej torbie i pokazywać kolejne postacie, jednocześnie je nazywając:
- Mama, tata, Miko, Grześ...
Zobaczył to GP i też zaczął pokazywać i nazywać:
- Mama, mama, mama, mama...

***
Zdarzyło się, żeby GP powiedział tata może z raz. M. był wtedy bardzo zadowolony. Jednak w większości GP jak się go prosi, żeby powiedział tata, to odpowiada, że mama... lubimy się z nim tak droczyć. Można tak w nieskończoność:
Ktoś:
- Tata.
GP:
- Mama.
Ktoś:
- Tata.
GP:
- Mama!
Ktoś:
- Tata!
GP:
- Mama!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz