niedziela, 25 października 2020

Tata nachlapał

        Mi. idzie się kapać. Podchodzi do wanny, patrzy i zaczyna mówić:

        - Tata nachlapał! Trzeba to wytrzeć! Nie da się na to patrzeć!

         Dałam mu ścierkę i wytarł brzeg wanny. Bo tylko brzeg był zachlapany troszeczkę. Ani kropelki na podłodze. 

         Pedant się znalazł 😆



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz