24.08
Ja do Mi.:
- Mi., co rysujesz?
- Aaa, to sprawy techniczne...
25.08
Chłopcy bawią się w mamę i tatę. GP mówi:
- Mama ja. Niunia mam ja. - klepie się po brzuchu - Niunia mam ja tu.
(Jestem mamą. Mam dziecko. Mam dziecko w brzuchu.)
27.08
GP przybiega i mówi:
- Tata bam-bam pupa mi.
(Tata klepie mnie po pupie)
Przybiega M. i naśladuje sposób mówienia GP:
- Bam-bam pupa łał. Pupa pam-pam.
(Miło się klepie po pupie. Poklepie po pupie.)
Okazało się, że cała afera była spowodowana tym, że GP nie chciał założyć pieluchy. W końcu udało się go ubrać i GP mówi:
- Nie ał.
(Teraz już nie boli)
Na to M.:
- Ja GP pupa pam-pam. Pupa łał.
30.08
GP do Mi.:
- Mimi, ratuj.
Mi. siedzi i przegląda gazetkę lego. Nawet nie podnosi wzroku i odpowiada.
- Nie uratuję cię.
30.08
Mi. 2 dni przed pierwszym dniem w przedszkolu po wakacjach:
- Mam w środę sesję zdjęciową, wiec nie będę mógł pójść do przedszkola.
Ale udało się go przekonać, że sesję powinien przesunąć, gdyż to będzie pierwszy dzień w przedszkolu dla GP i musi pójść, żeby go zaprowadzić i pokazać mu przedszkole.
Ostatecznie tak się zajął GP, że obaj poszli prawie nie pożegnawszy się z tatą.
31.08
Babcia A. pytam Mi. jak podoba mu się dom. Mi. odpowiada:
- Będziemy mieć niezłe obserwatoria na samym strychu. Będziemy kierować teleskopy na zachód.
- Dużo macie terenu... - babcia A. kontynuuje rozmowę.
- Mamy też mrówki. - odpowiada Mi.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz