poniedziałek, 31 lipca 2017

Roszerzanie diety i wszystki możliwe błędy

Nie byłoby uczciwie, gdybym napisała o tym jak rozszerzałam Mi. dietę, a pominęła to co zrobiłam źle. W większości wiedząc, że powinno być inaczej.

1. Wmuszanie w dziecko
Ja mu przygotowałam tę wspaniałą marchewkę - kupioną w sklepie z żywnością ekologiczną i ugotowaną na parze, a on... nie chce. Próbuję... smaczna... czemu on nie chce? Na pewno dlatego, że nie wie jakie to dobre! No chociaż spróbuj...
Teraz staram się tak nie robić, ale to trudne i zdarza mi się, że wmuszam, bo jestem przekonana, że on nie chce dla zasady, bo skąd może wiedzieć, że nie chce skoro nie spróbował...

2. Wycieranie zawartości łyżeczki o górną wargę
Wiem, że nie powinnam. Wiem, że jak nie będzie ćwiczył, to ryzykujemy problemy z artykulacją. Bez tego tyle wypływa z buzi bokami. I je dużo wolniej.

3. Puszczanie piosenek z YouTuba
Zdarzyło się kilka razy. W akcie rozpaczy. Boję się, że się przyzwyczai, bardziej niż tego, że nie zje.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz