czwartek, 14 czerwca 2018

Głodny

        Miałam dziś słabą noc. Poszłam spać ok 23:00, a obudziłam już przed 4:00 i nie mogłam usnąć. Kiedy ponownie zachciało mi się spać, Mi. właśnie się obudził i był gotowy do działania. Kręcił się i trudno było mi się od niego uwolnić. M. też nie pomagał, bo chciał w spokoju zjeść śniadanie i przygotować się do pracy.
        A jak już M. poszedł, Mi. stwierdził, że jest głodny. Ja już wtedy byłam bardzo śpiąca i zupełnie nie dawałam się wyciągnąć z łóżka. Jednak Mi. sobie poradził. Wyjął chrupaki z torby wózkowej. Są tam schowane jako przekąska na spacer lub w podróży. Przyniósł je do łóżka i zaczął jeść, a nawet mnie nimi karmił. A jak już zjedliśmy wszystkie /było ich może 3 lub 4/ położył się obok i poszedł spać.
        Chyba już duży ten Mi. skoro potrafi sobie jedzenie zorganizować!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz