wtorek, 5 czerwca 2018

Słodki

- Nie chlap na mnie - powiedział M., kiedy spadło na niego kilka kropel wody przy okazji mojego spłukiwania
się po kąpieli, a on stał tuż obok i mył butelki po piwie.
- Nie roztopisz się, w końcu nie jesteś z cukru.
- A może jestem?
Żeby udowodnić, że jednak nie jest znów strzepnęłam kilka kropli wody na niego.
- To nie jest śmieszne! - podsumował udając focha

A po chwili zastanowienia dodał:
- Jestem słodki, to muszę być z cukru!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz