Dziecko ma prawo budzić się w nocy po 6 tygodniach życia, po 6 miesiącu życia, po skończeniu roku, 2, 3, ... lat. Mój znajomy często się chwali, że i jego 12-latek co jakiś czas przychodzi w sobotni poranek do łóżka rodziców, żeby się z nimi poprzytulać.
Dziecko ma prawo do uczuć. Również do okazywania uczuć. To Ty, rodzicu, powinieneś nauczyć je w jaki sposób można okazywać uczucia, żeby nie ranić innych i nie robić im krzywdy.
Dziecko ma prawo płakać, jeśli czuje się z jakiegokolwiek powodu nieszczęśliwe, nieważne, że obiektywnie i dla dorosłych to nie jest bardzo poważny problem.
Dziecko ma prawo być traktowane z szacunkiem. Nigdy nie jest za małe, aby szacunku od drugiego człowieka oczekiwać.
Dziecko ma prawo do czułości.
Dziecko ma prawo, żeby mówić mu prawdę, oczywiście dostosowaną do wieku.
Dziecko ma prawo do własnego zdania.

Dziecko ma prawo do popełniania błędów. Na własnych nauczy się najlepiej.
Ty, rodzicu, też masz prawo:
do tego, żeby czasem nie mieć siły,
cierpliwości,
masz prawo do chwil czasu tylko dla siebie,
postawienia swoich granic,
masz prawo popełniać błędy,
przepraszać,
...
Szanujmy się nawzajem: my nasze dzieci, żeby wiedziały jak szanować innych.
I jest szansa, że kiedy z tych małych ludzi wyrosną, pełni szacunku dla innych, duzi ludzie.
Wtedy świat stanie się lepszy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz