GP znalazł pistolet i celuje do mnie. Przybiega Mi.:
- Nie strzelaj Grzesiu! Mama jest potrzebna! - Do czego? - pyta M. - Kto będzie nam czytać? Przy drugim podejściu GP do strzelania Mi. go pouczył, że nie można strzelać do ludzi tylko do duchów.
***
Czytamy o teleskopach na pustyni Atacama, które obrazy kosmosu przesyłają do komputerów. Na to Mi.:
- Dziadek A. też ma komputer. Mogą do niego też przesyłać.
***
GP postanowił przymierzyć spodnie od mojej piżamy:


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz