poniedziałek, 26 kwietnia 2021

Idziemy się bawić?

Niedzielny poranek. GP już przed 6:30 wstał na „am.am”. Zjadł, potem bawił się gliną, w międzyczasie jakieś wygłupy. W końcu obudził Mi. Pytam:

- Mi., nie chcesz wstać, pójść się bawić i zabrać ze sobą GP?

- GP? Idziemy się bawić?

- Nie.

- Zbudujemy warsztat.

- Nie.

- I ty będziesz przyjeżdżał, a ja będę ci naprawiał samochód.

- Tak. 

I polecieli się bawić.

Jak to dobrze, że jest ich dwóch. Przynajmniej czasem dobrze...



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz