piątek, 9 kwietnia 2021

Kupy

Parę dni temu siedzę sobie w kuchni. Wpadają chłopaki i Mi. mówi:

- Mama, nie ruszaj klocków.

- Ok, a gdzie idziecie?

- Na kupy.

I pobiegli do łazienki, usiedli na nocnikach i Mi. rozdał lektury.

- To twoja książeczka GP, a ta moja.

I przystąpili do dzieła 🤣z sukcesem! 💩💩 

Świąteczne porządki


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz